Imię i nazwisko
Lokalizacja
WWW

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 23:46

      Cekawe, czy mnie obgadywali tak na tym facebooku jak konta nie miałem, tak jak teraz innych, nieistniejących tam obgadują.

    • 21:50

      No wreszcie odróżniam który moment jest który, czym jest i co mi daje, fajnie.

    • 20:20

      "-A to będzie całka z czego? -Z kopytka Twego." Czyli kuc się uczy.

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

    • 16:05

      Czasy się zmieniają. W Rozmowach w toku kiedyś były nastoletnie rozwiązłe dziewczyny, teraz nastoletnie kluby dziewic.

    • 13:56

      [^kouma] ok, idę. Mam nadzieję, że wrócę z pełnym uzębieniem, bo przecież kucowi od internetu w zęby się nie zagląda.

    • 13:46

      Mam iść neostradę robić, ale nikt nie mówił, że u dentysty. To ja może jeszcze raz zęby umyję. Tak dla pewności.

    • 13:01

      Kurcze, skąd ja mam taką jakąś niechęć do telefonów, że jak dzwoni, to się zastanawiam głęboko czy w ogóle odebrać.

    • 12:43

      Jedna piosenka i już jestem rozbudzony.

    • 00:30

      Soft reset.

  • Niedziela, 27 maja 2012

    • 14:37

      Czyli wysławiam się etycznie i estetycznie. Miło wiedziec.

  • Sobota, 26 maja 2012

    • 03:28

      Za dużo myślę na noc.

    • 00:24

      Chcę zobaczyć Daleka, czy na dziś mi starczy?

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 19:56

      [^kouma] literki będą większe.

    • 19:54

      Mój nowy szablon chyba pokaże, że jestem już starym człowiekiem.

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 23:28

      [^kouma] fajne, tylko muszę włączyć drugi odcinek, żeby bać się czegoś innego niż manekiny w sklepach.

    • 22:35

      Skoro doktor House się skończył, a ja się żywię od wczoraj wytworami Dr. Oetkera, to może czas przywitać się z Doctorem Who?

    • 20:32

      [^outofreach] musi.

    • 20:31

      [^outofreach] niech lepiej zda, bo nogi z dupy...

    • 20:28

      Chyba za dobry jestem. Zamiast na koncert Luxtorpedy to poszedłem do brata na zebranie.

    • 00:24

      To ja może jakiś serial czy coś, skoro pustki.

  • Środa, 23 maja 2012

    • 23:46

      #zamiastciszy
    • 21:28

      [^kali187] to, że na giełdzie mu się spadło, to przecież nie powód żeby umierać. :P

    • 20:37

      Kisiel od pewnego doktora, aż przypomniał mi się ^kominek i budyń.

    • 13:00

      Normalnie dzięki nowemu wyglądowi usług googla polubiłem motywy. Może dlatego, żeby mi oczy od tej wizirowej bieli nie wypłynęły.

    • 01:05

      I czasem mam wrażenie, że ktoś mnie podgląda. Ledwo skończyłem finał hałsa, już mi go kolega komentuje, a się nie chwaliłem, że oglądam.

    • 00:56

      Ale dzień mi jakoś dziś szybko uciekł.

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 23:20

      Chyba bym musiał rozreklamować prywatnego bloga jak stronę mojego poprzedniego projektu...

    • 17:46

      [^sesamoidea] to sobie pluszznij, byle nie za mocno chyba, że chcesz śrubki zbierać :P

    • 17:21

      [^kouma] zapamiętać - nie czyścić klawiatury z włączonym blipem.

    • 17:20

      ,

    • 14:14

      Jeny, ciągle się łapie na tym, że coś obracam lustrzanie. To się kiedyś skończy?

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

    • 18:08

      Ktoś z was robił już przyspieszony kurs obsługi DVD lokalnemu pijaczkowi? Bo ja tak.

    • 13:10

      Ale sobie doładowałem muzykę w telefonie. Teraz wreszcie będę wiedział, czemu ludzie się dziwnie patrzą.

  • Niedziela, 20 maja 2012

    • 22:45

      Miałem coś tu napisać, ale nie napiszę, albo raczej napiszę, że nie napiszę. W każdym razie, piszę czy jakoś tak.

    • 14:33

      Ktoś z sąsiadów w ogrodzie słucha naszego nowego przeboju piłkarskiego, ale w wersji wiewiórczej.

  • Sobota, 19 maja 2012

    • 23:54

      Ta, wszyscy jesteśmy drużyną narodową, jak w reklamie doszli do Błaszczykowskich. Ja się tak nie bawię, mam nazwisko na K.

    • 23:22

      [^kouma] i mam pokaz umiejętności bramkarskich. Na życzenie.

    • 22:48

      I chyba bardzo lubię bramkarzy.

    • 22:36

      No wreszcie jest ciekawie.

    • 22:15

      "Takie strzały to w zęby łapie Petr Cech" - to nawet wyszło komentatorowi. Więcej takich proszę.

    • 18:52

      [^kouma] [^outofreach] pajacyk z zepsutą bramką na dodatek. Na Euro wszystkie powinny być sprawne, a nie.

    • 18:46

      Chcesz dobry być, dzieciom kliknąć, a tu Bad Gateway.

  • Piątek, 18 maja 2012

    • 19:06

      Kurcze, zaczynam się żywić, jak prawdziwe kuce.

    • 14:36

      Helikopter? Samolot? Bas z głośnika? Nie, to pralka, która odla... znaczy, zaczyna wirować.

  • Czwartek, 17 maja 2012

    • 22:39

      Ciekawe, czy ktoś by czytał bloga z moimi wypocinami pseudoliterackimi...

    • 01:06

      "Kasia Zielińska kupuje kwiaty facetom!" No nie może być!

  • Środa, 16 maja 2012

    • 13:13

      [^teloch] to taka, co się komuś pod progiem zostawia i ucieka?

    • 12:19

      Niedługo te banery tak zasłonią pajacyka, że nie będzie szło w niego kliknąć.

    • 00:01

      [^kouma] może sobie folder założę na te wypociny.

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 23:59

      Po klawiaturze stukam palcami, pisząc wierszyki nocami...

    • 22:24

      Odechciało mi się tego soku i wszystkiego.